Komunikacja. Proste skomplikowanie?

Published on: 7 października 2015

20070801526Komunikacja. Można przyjąć, że od zawsze ludzie komunikowali się ze sobą wzajemnie. A przynajmniej próbowali się w tych komunikacyjnych procesach porozumieć. W grę wchodziły najpierw monosylaby, potem dźwięki modulowane, aż wreszcie pojawiły się pierwsze pierwotne komunikaty, przekazy, które można było interpretować. Zyskiwali tym bezpieczeństwo, współdziałanie, jedzenie, stymulację przy wszelkich ceremoniałach, a nawet uznanie u bliźnich przy okazji różnych wysoce niecodziennych działań.

Tu w odwodzie zapraszam do lektury i osobistego wnioskowania z badań nad szamanizmem. Komu tego będzie mało, można sięgnąć do teologii i innych różnych badań nad ceremonialnością w komunikacji.

Na zdjęciu powyżej wydać mnie, gdy mówię do zaledwie kilku tysięcy słuchaczy radia Traffic FM we Wrocławiu. Mało, dużo, względnie według mnie samego. Chociaż chwilę wcześniej występowałem dla milionów telewidzów Polsatu, a jeszcze wcześniej dla miliona słuchaczy radia Klakson 106,1 MHz na Dolnym Śląsku. Zatem liczenie nie jest tu najważniejsze.

Muzyka, sposób zapowiedzi, a może format? Co powodowało, że ludzie słuchali tego i innych stacji radiowych? Każda grupa docelowa ma swoje indywidualne powody. Jednych przekonywała właśnie dobrze dobrana muzyka (tych zapraszam do pierwszej policyjno-drogowej ogólnopolskiej stacji radiowej w Internecie pod nazwą RadioPatrol.PL). A może ważne były autorskie audycje?

Jako badacz mediów nie jestem w stanie dać się w tym zakresie przekonać. Oczywiście przyjmuję wszelkie argumenty na swój, podany w zakładce kontakt adres e-mail. Może słuchaczka lub słuchacz podpowiedzą mi jakieś rozsądne, warte badania rozwiązanie. Bowiem na każdą tezę jest antyteza, także naukowo obiecuję uczciwie podjąć i takie wyzwanie.

Jako twórca programu radia Traffic FM wiem, co spowodowało, że dolnośląscy słuchacze sięgnęli wówczas po radioodbiorniki i poświęcili kolejne godziny na własną analizę zawartości programowej tej stacji, by przez kolejne miesiące godnie odgrywać rolę wiernych i niezmiennych wobec formy i treści odbiorców. Niemniej audytorium w miarę dokonywanych zmian antenowych i różnorodności proponowanego formatu powiedziało swoiste „dość”, co w konsekwencji stację kosztowało blisko połowę dotychczasowego audytorium.

W książkowej pozycji „Kultura masowa”, Antonina Kłosowska już w 1980 roku, czyli na długo przed powstaniem pierwszej komercyjnej stacji radiowej w wolnej Polsce, po 1989 roku, przekonuje, że walorem radia, jako środka komunikowania jest zdolność pokonywania przestrzeni i natychmiastowego rozchodzenia się na obszarze całego globu (A. Kłosowska, Kultura masowa, Warszawa 2005, s. 196).

Radio determinowane do powstania pod różnymi szerokościami geograficznymi, różnymi przecież powodami, zdobyło wiele naukowych definicji. W mojej ulubionej pozycji polecanej Studentom (celowo z Dużej Litery; dziennikarstwa i komunikacji społecznej), słownikowej terminologii medialnej pod red. Walerego Pisarka, ma poważne ponad dwie kolumny opisu. Zachęcam zatem do odwiedzenia tej niezbędnej Studentom książki i przyswojenia ze zrozumieniem definicji hasła „Radio”.

Swoją drogą, jako jeden z pierwszych radiowców w „wolnej” Polsce, po wspomnianych przemianach, nigdy o te pierwsze powody powstawania rozgłośni i motywy tych działań nie byłem pytany. Udzielałem wywiadów dla różnych mediów, w tym R’N’L Aliny Dragan i oczywiście miesięcznika PRESS oraz szeregu lokalnych środków komunikowania.

A szkoda, bo przecież te „szalone” medialnie na swój sposób lata dziewięćdziesiąte nie dawały szansy na porażkę. A pod moim programowym współzarządem i radio Frank i RTF FM i radio Serc oraz inne stacje zyskiwały słuchaczy. Dziś z lekkim rumieńcem czytam o początkach radia w Polsce, o pierwszych audycjach po 1924 roku, o pierwszych przekazach po 1989 roku. O radiowej „Trójce”, która pierwsza swoimi audycjami udowodniła, że wolność to myślenie i muzyka.

I też nigdzie, poza internetowymi publikacjami mojego Szanownego Kolegi Krzysztofa Sagana w serwisie RadioPolska.PL (data pobrania 07.10.2015, adres: http://old.radiopolska.pl/portal/article.php?story=Radio_na_sto_i_dwa), nie mogę odnaleźć własnej myśli, że przecież nasze wrocławskie działania dawały początek komercyjnej radiofonii w Polsce. Zachęcam tu także do zapoznania się z moją naukową publikacją, jaka powstała po Konferencji, jaka odbyła się w Nowej Rudzie w 2009 roku (R. Błaszczyk, Who was first on the air in Poland? The Beginners of private radio stations after 1989″, w: Lokal and regional media – democracy and civil society shaping proces, pod red. Ilona Biernacka-Ligięza, Nowa Ruda-Wrocław 2009), gdzie na podstawie własnych naukowych badań ukazuję zupełnie nowy stan otwarcia dla komercyjnego radia w Polsce, właśnie po 1989 roku.

Jak uważają A. Pratkanis i E. Aronson w publikacji „Wiek propagandy” (Warszawa 2003, s. 159), powołując się na badania Roberta Zajone z Universty of Michigan, im bardziej dana osoba kontaktuje się z jakąś rzeczą, tym bardziej ta rzecz jest dla niej atrakcyjna; a wyniki badań wykazały, że atrakcyjność wzrasta wraz z liczbą ekspozycji, co można wprost przełożyć na zaskakujące wyniki badań słuchalności komercyjnego radia lat dziewięćdziesiątych, to jednak nie można odebrać racji badaczowi i z pewnym wstydem dzisiaj konstatować, że przecież tradycyjne tzw. „efmowe” lokalne i regionalne radio, zostało wyparte przez nieograniczony zasięgiem Internet, to jednak wciąż w wielu autach, domach i firmach, słychać lokalne wiadomości i muzykę z tradycyjnego radia.

Uważam, że tak gromko ogłoszony zmierzch radiofonii jeszcze nie nadszedł, a walory „teatru wyobraźni” i „medium towarzyszącego”, jakim okrzyknięto radio, pozostawiają znaczny margines do zagospodarowania. Dowodem czego mogą być niezmienne próby rozpropagowania cyfrowego radia pod hasłem „kultury”. Zachęcam do tego, by skrupulatnie zaznajamiać się z różnymi przekazami i podejmować decyzję o dalszym „słuchaniu”…

 

red. Robert J. Błaszczyk

bibliografia podana w materiale

Share Button
1 Comment
  1. Anna pisze:

    Brawo, bardzo ciekawa analiza rynku medialnego!

Welcome , today is piątek, 15 listopada 2019